Szanse na uchwalenie ustawy CLARITY Act w 2026 roku spadły do 31% na Polymarket, ponieważ Biały Dom wstrzymuje poparcie dla spornego przepisu etycznego.
Podsumowanie
- Opór Białego Domu wobec zasad etycznych opóźnił postępy w pracach nad ustawą CLARITY Act.
- Handlowcy na Polymarket oceniają szanse na zatwierdzenie ustawy w 2026 roku na zaledwie 31%.
- Spory dotyczące powiązań Trumpa z kryptowalutami i ochrony DeFi zagrażają głosowaniu w Senacie.
Crypto In America poinformowało, że Biały Dom nie zatwierdził języka etycznego do 20 lipca, mimo że prezydent Donald Trump spotkał się w zeszłym tygodniu z senatorami republikańskimi, aby omówić ustawę o strukturze rynku kryptowalut. Źródła cytowane przez portal podały również, że administracja nie wyjaśniła, jakie ograniczenia etyczne by zaakceptowała.
Bez jasnego stanowiska Białego Domu negocjatorzy w Senacie mogą potrzebować więcej czasu na przygotowanie zaktualizowanej wersji ustawy, według raportu. Opóźnienie może zakłócić plany Republikanów dotyczące przedstawienia ustawy CLARITY Act na posiedzeniu Senatu przed wyjazdem ustawodawców z Waszyngtonu na sierpniową przerwę.
Lider większości w Senacie John Thune chce zaplanować głosowanie na posiedzeniu przed sierpniem, ale przyznał, że Republikanie nie osiągnęli dwupartyjnego porozumienia. Zgodnie z regulaminem Senatu, partia potrzebowałaby poparcia Demokratów, aby pokonać proceduralne przeszkody i przyspieszyć prace nad ustawą.
Demokraci zażądali ograniczeń dotyczących zaangażowania wybranych urzędników w aktywa cyfrowe, a ich obawy skupiają się głównie na interesach kryptowalutowych Trumpa. Zgodnie z oświadczeniem majątkowym prezydenta, jego przedsięwzięcia związane z aktywami cyfrowymi wygenerowały w zeszłym roku nawet 1,4 miliarda dolarów dochodu.
Senator Elizabeth Warren również zażądała zaktualizowanego oświadczenia majątkowego od Trumpa. Jak wcześniej informował crypto.news, Warren argumentowała, że senatorowie potrzebują tego dokumentu podczas rozważania zasad etycznych dla ustawodawstwa kryptowalutowego.
Spór zaczął wpływać na oczekiwania rynkowe. Handlowcy na Polymarket przypisują teraz 31% prawdopodobieństwa, że Trump podpisze ustawę CLARITY Act w tym roku, co plasuje kontrakt blisko najniższego poziomu od czasu otwarcia rynku predykcyjnego.

Zasady etyczne stały się główną przeszkodą
Senatorowie Demokratów oskarżyli Republikanów o wykluczenie ich z ostatnich rozmów na temat przepisu etycznego, według Crypto In America. Ich skargi dotyczyły spotkania w Białym Domu w zeszłym tygodniu, w którym podobno uczestniczyli Trump i republikańscy ustawodawcy, ale żaden negocjator z ramienia Demokratów.
Chociaż Trump spotkał się z senatorami, aby omówić ustawodawstwo, Biały Dom nie poinformował negocjatorów, jakie ograniczenia prezydent by poparł, podały źródła portalu. Brak wskazówek pozostawia ustawodawców bez uzgodnionego języka oddzielającego obowiązki publiczne od prywatnych interesów kryptowalutowych.
Warren i inni Demokraci powiązali swoje żądanie z finansowymi powiązaniami Trumpa z branżą. Proponowane przez nich zabezpieczenia mają na celu ograniczenie możliwości czerpania zysków przez prezydentów i innych wysokich urzędników z działalności związanej z aktywami cyfrowymi podczas kształtowania federalnej polityki kryptowalutowej.
Republikanie muszą zdecydować, czy zaakceptować wystarczająco silną klauzulę etyczną, aby przyciągnąć głosy Demokratów, nie tracąc przy tym poparcia Trumpa lub członków własnej partii. Komentarze Thune'a pokazują, że Senat nie ma jeszcze porozumienia międzypartyjnego potrzebnego do kontynuowania, a zbliżająca się przerwa pozostawia negocjatorom niewiele czasu na rozwiązanie sporu.
Izba Reprezentantów już przyjęła swoją wersję ustawy CLARITY Act, ale Senat musi zatwierdzić własny tekst, zanim ustawa trafi na biurko Trumpa. Wszelkie różnice między obiema wersjami będą również wymagały rozwiązania i zatwierdzenia przez obie izby, co dodaje kolejne kroki do już napiętego harmonogramu.
Dla firm kryptowalutowych ustawa ma na celu ustanowienie jaśniejszego nadzoru federalnego poprzez określenie ról Komisji Papierów Wartościowych i Giełd oraz Komisji Handlu Towarami Kontraktami Terminowymi. Jej opóźniony postęp pozostawia te proponowane przepisy powiązane z negocjacjami w sprawie etyki prezydenckiej i zdecentralizowanych finansów.
Ochrona DeFi pozostaje kolejnym źródłem konfliktu
Obok debaty etycznej, ustawa Blockchain Regulatory Certainty Act nadal dzieli zwolenników ustawy CLARITY Act i grupy organów ścigania. Język BRCA chroniłby twórców zdecentralizowanych protokołów przed odpowiedzialnością za działania podejmowane przez ich użytkowników.
Zgodnie z tym przepisem, kwalifikujący się twórcy nie byliby automatycznie traktowani jako podmioty przekazujące pieniądze tylko dlatego, że stworzyli lub utrzymują zdecentralizowane oprogramowanie. Grupy branżowe uważają tę ochronę za niezbędną dla twórców, którzy nie przechowują aktywów klientów ani nie kontrolują transakcji.
Organy ścigania zajęły przeciwne stanowisko, argumentując, że propozycja może utrudnić dochodzenia w sprawie nielegalnych finansów. Ich zastrzeżenia dodały kolejną sporną kwestię dla senatorów przygotowujących zmienioną ustawę o strukturze rynku.
Dyrektor generalna Blockchain Association, Summer Mersinger, spodziewa się, że ochrona BRCA przetrwa negocjacje w Senacie. W rozmowie z Crypto In America Mersinger wskazała, że wierzy, iż ustawodawcy utrzymają ten przepis w nienaruszonym stanie, gdy opublikują zaktualizowany tekst.
Mersinger przewidziała również, że Senat może przeprowadzić głosowanie na posiedzeniu plenarnym w tym tygodniu, jak wcześniej informował crypto.news. Pomimo obaw, czy środek ten zdoła przyciągnąć wystarczającą liczbę głosów, wyraziła pewność, że ustawodawcy mogą go jeszcze przeprowadzić przez izbę.
Przyznanie Thune'a, że nie ma porozumienia dwupartyjnego, pokazuje jednak, że głosowanie zależy od rozwiązania przez negocjatorów więcej niż tylko języka DeFi. Według raportu Crypto In America, niezdecydowane stanowisko Białego Domu w sprawie etyki pozostaje bezpośrednią przeszkodą w opublikowaniu kolejnego tekstu ustawy.
Wraz ze zbliżającą się przerwą sierpniową, przywódcy Senatu mają coraz mniej czasu na rozwiązanie obu sporów, opublikowanie poprawionego języka i zbudowanie koalicji niezbędnej do głosowania na posiedzeniu plenarnym. Prawdopodobieństwo 31% na Polymarket wskazuje, że inwestorzy postrzegają te nierozwiązane negocjacje jako istotne zagrożenie dla uchwalenia ustawy w tym roku.












