Michael Saylor mobilizuje Wall Street do walki z kwantowym zagrożeniem Bitcoina

BTC
Sojusz na rzecz bezpieczeństwa Bitcoinainwestycje instytucjonalneObliczenia kwantoweMichael SaylorBlackRockStrategyCoinbase
4 Godzin temuŹródło: crypto.news
Michael Saylor mobilizuje Wall Street do walki z kwantowym zagrożeniem Bitcoina

Strategia Michaela Saylora dołączyła do ośmiu firm finansowych, zobowiązując się do wpłaty 15 milionów dolarów w ciągu trzech lat na ochronę Bitcoina, zaczynając od przygotowań na potencjalne zagrożenia związane z komputerami kwantowymi.

Podsumowanie

  • Strategia i osiem firm finansowych zobowiązało się do wpłaty 15 milionów dolarów na wzmocnienie długoterminowego bezpieczeństwa Bitcoina.
  • BlackRock, Coinbase, ARK Invest i inne będą niezależnie finansować programistów i badaczy.
  • Gotowość kwantowa będzie pierwszym priorytetem konsorcjum, mimo niepewnych ram czasowych zagrożenia.

Strategia ogłosiła Bitcoin Security Consortium w komunikacie prasowym, wymieniając Anchorage Digital, ARK Invest, BlackRock, Block, Blockstream, Coinbase, Fidelity Digital Assets i Galaxy Digital jako pozostałych członków założycieli.

Koalicja, wywodząca się z kilku części instytucjonalnego rynku Bitcoin, obejmuje emitentów funduszy ETF, depozytariuszy i firmy infrastrukturalne. BlackRock, Fidelity i ARK Invest emitują spotowe ETF-y Bitcoin, podczas gdy Anchorage Digital i Coinbase świadczą usługi depozytowe. Block, Blockstream i Galaxy Digital prowadzą działalność związaną z infrastrukturą Bitcoin i produktami finansowymi.

Zamiast łączyć 15 milionów dolarów w centralnym funduszu, każdy członek założyciel wybierze, którzy programiści, badacze i organizacje otrzymają jego część, według Strategii. Model ten pozwala firmom finansować różne projekty, jednocześnie koordynując swoje prace nad bezpieczeństwem za pośrednictwem konsorcjum.

Dyrektor wykonawczy Brink, Mike Schmidt, będzie koordynował codzienne operacje konsorcjum w charakterze wolontariusza, poinformowała Strategia. Odnosząc się do obaw o swoją niezależność, Schmidt napisał na X, że nie otrzyma wynagrodzenia i będzie nadal prowadził Brink niezależnie od firm założycielskich.

„Nadal prowadzę Brink, niezależnie od żadnego członka Konsorcjum. Zobowiązałem się do roku w tej roli, może zrobiłbym dwa, ale ostatecznie postrzegam to jako miejsce, które z czasem powinno przechodzić do innych uczestników. Moje zaangażowanie dotyczy Bitcoina i to się nie zmienia.”

Finansowanie z Wall Street ukierunkowane na badania nad bezpieczeństwem Bitcoina

Zgodnie z początkowym planem, konsorcjum będzie wspierać programistów i badaczy już pracujących nad bezpieczeństwem Bitcoina, a gotowość kwantowa będzie jego pierwszym priorytetem, według Strategii. Schmidt dodał, że grupa może finansować inne projekty bezpieczeństwa, jeśli początkowy program okaże się skuteczny.

Decyzje protokołowe pozostaną poza kontrolą konsorcjum. W swoim poście na X Schmidt stwierdził, że grupa nie będzie przyjmować wspólnych stanowisk w sprawie ulepszeń Bitcoina, pozostawiając członkom samodzielne kierowanie swoim finansowaniem, podczas gdy programiści korzystają z istniejącego procesu przeglądu sieci.

Galaxy Digital przeznaczyło oddzielne fundusze na tę dziedzinę przed dołączeniem do konsorcjum. Jak poinformował crypto.news wcześniej w tym tygodniu, firma otworzyła nabór wniosków do 5-milionowej inicjatywy Bitcoin Quantum Readiness Initiative, wspierającej odporne na kwanty sygnatury, narzędzia do migracji portfeli i niezależne audyty bezpieczeństwa.

Według Galaxy, wprowadzenie zabezpieczeń postkwantowych wymagałoby lat współpracy między programistami Bitcoin Core, giełdami, dostawcami portfeli, firmami infrastrukturalnymi i użytkownikami. Jej program grantowy zachęca również inne instytucje do wnoszenia wkładu finansowego i badawczego w te działania.

Inicjatywa Galaxy i zobowiązanie konsorcjum zapewniły 20 milionów dolarów na dwa ujawnione programy. Zobowiązania pozostają jednak oddzielne, ponieważ konsorcjum Strategy pozwala każdemu członkowi kontrolować własne granty.

Ekspozycja Bitcoina na kwanty wiąże się z kosztem rynkowym

Przyszłe komputery kwantowe mogą zagrozić Bitcoinowi, jeśli staną się zdolne do złamania kryptografii krzywych eliptycznych chroniącej jego portfele, według firm i badaczy stojących za programami. Galaxy zauważyło, że obecne maszyny nie są w stanie przeprowadzić takiego ataku, a większość ekspertów nie spodziewa się bezpośredniego zagrożenia.

Pomimo niepewnego harmonogramu, Galaxy argumentowało, że przygotowania muszą rozpocząć się wcześnie, ponieważ wdrożenie nowych zabezpieczeń w całym Bitcoinie może zająć lata. Firma priorytetowo potraktowała alternatywne algorytmy podpisów, narzędzia pomagające użytkownikom przenosić środki do bezpieczniejszych portfeli oraz audyty testujące proponowane zabezpieczenia.

Badania CryptoQuant cytowane przez Galaxy oszacowały, że około 6,9 miliona BTC mogłoby zostać ujawnionych, gdyby wystarczająco wydajny komputer kwantowy złamał istniejącą kryptografię Bitcoina. Korzystając z cen rynkowych z momentu ogłoszenia, Galaxy wyceniło te potencjalnie narażone zasoby na około 461 miliardów dolarów.

Citi osiągnęło podobne szacunki, według wcześniejszego raportu crypto.news. Bank obliczył, że od 6,5 do 6,9 miliona BTC może już mieć klucze publiczne widoczne w łańcuchu, tworząc pulę monet, które badacze uważają za bardziej podatne na przyszły atak kwantowy.

Zagubione portfele stanowią kolejny problem, ponieważ ich właściciele nie mogą przenieść monet na adresy chronione zaktualizowaną kryptografią. Quantus ostrzegł w wcześniej opublikowanej ocenie, że rozwój kwantowy może postępować szybciej niż wcześniejsze szacunki, co może pozostawić uśpione i niedostępne zasoby bez praktycznej ścieżki migracji.

Obawy dotyczące tego problemu przeniknęły również do modeli wyceny Bitcoina. Jak donosił crypto.news na początku czerwca, założyciel Capriole Investments, Charles Edwards, oszacował, że Bitcoin był notowany z 28% „dyskontem kwantowym” w porównaniu z jego prognozowaną ścieżką wyceny do 120 000 dolarów.

Bitcoin był notowany w pobliżu 62 099 dolarów po gwałtownej wyprzedaży, gdy Edwards przedstawił model. Dyskonto przypisał obawom inwestorów dotyczącym tego, co opisał jako powolny postęp programistów Bitcoin Core w planowaniu podpisów postkwantowych.

Handlowcy na rynkach prognostycznych pozostają mniej zaniepokojeni bezpośrednim harmonogramem. Dane Polymarket wskazują, że prawdopodobieństwo złamania Bitcoina przez obliczenia kwantowe do grudnia 2027 roku wynosi 14%.

Dzięki koordynacji udziału instytucjonalnego przez Strategy i przyjmowaniu już wniosków grantowych przez Galaxy, finansowanie zapewnia badaczom dodatkowe zasoby, zanim komputery kwantowe staną się udowodnionym zagrożeniem. Pierwszym testem konsorcjum będzie to, czy niezależnie kierowane granty wyprodukują użyteczne narzędzia bezpieczeństwa bez wpływania na zarządzanie protokołem Bitcoina.