W skrócie
- Giganci instytucjonalni dominują teraz przepływy rynkowe, potencjalnie tłumiąc dzikie, gwałtowne wahania cen, których pragną spekulanci detaliczni.
- W pierwszym kwartale wolumen konsumencki Coinbase spadł o 35% w ujęciu sekwencyjnym, podczas gdy aktywność na sieciach preferowanych przez detalicznych inwestorów, takich jak Base, nadal się kurczy.
- Ospałe rynki, portfele altcoinów pod wodą i rosnąca polityzacja sprawiły, że niektórzy weterani-hobbyści kwestionują długoterminową przyszłość kryptowalut.
Chaotyczna, memowa energia kryptowalut kiedyś czyniła z nich plac zabaw dla cyfrowych poszukiwaczy adrenaliny. Ale w miarę dojrzewania rynku, zwykli detaliści, którzy stawiali czoła okopom, odkrywają, że ta klasa aktywów staje się coraz bardziej nudna.
Cole, 34-letni trader kryptowalut z USA, powiedział Decrypt, że widzi coraz więcej kolegów ze swojej grupy tradingowej na Discordzie, którzy narzekają i wyrażają frustrację, że akcja cenowa staje się mniej przyjemna do handlowania w miarę upływu czasu.
„Jest do dupy od znacznie dłuższego czasu niż ostatnie kilka miesięcy” – powiedział. „Większość ludzi, których znam i którzy nadal handlują kryptowalutami, mocno bawi się też w akcje lub aktywa ze świata rzeczywistego, [...] i odnosimy większe sukcesy.”
Frustracja nie jest odosobniona. W miarę jak giganci z Wall Street coraz bardziej dominują przepływy aktywów cyfrowych, dzika zmienność, która kiedyś definiowała rynek kryptowalut, wygładziła się. Wśród stonowanej aktywności rynkowej i portfeli pod wodą, zwykli detaliści po cichu się wycofują – przenosząc uwagę na tradycyjne aktywa i zmieniając podstawową bazę hobbystów w branży.
W pewnym sensie wycofanie się traderów może wynikać z zainteresowania błyszczącymi przedmiotami. To „tak złe dla monet” – powiedział Frank Chaparro, szef treści i projektów specjalnych w animatorze rynku kryptowalut GSR, w niedawnym poście na X, podkreślając mobilny alert cenowy z giełdy kryptowalut Coinbase dotyczący ostatnich, ogromnych wahań srebra.
To samo odczucie wyraził Gerry O’Shea, szef globalnych spostrzeżeń rynkowych w zarządcy aktywów kryptowalutowych Hashdex. Powiedział Decrypt, że indywidualni traderzy często przyciągani są do zmienności, a rynek kryptowalut stracił w tym względzie swój blask, ponieważ inwestorzy instytucjonalni stopniowo zdominowali taśmę.
Na dodatek detaliści historycznie skłaniali się ku altcoinom, które są podatne na głębsze spadki niż Bitcoin. O’Shea powiedział, że prawdopodobnie są traderzy, którzy spodziewali się dużych, ponadprzeciętnych zwrotów, ale „nadal są głęboko pod wodą”.
W trzech miesiącach zakończonych 31 marca, na przykład, wolumen handlu spot konsumentów w Coinbase spadł o 35% w porównaniu z poprzednim kwartałem, do 36 miliardów dolarów. W tym samym okresie wolumen handlu spot instytucjonalnego spadł tylko o 6%, do 202 miliardów dolarów.
Ogólnie, wolumeny handlu spot na wszystkich giełdach spadły o około 30% w ciągu ostatniego półrocza, spadając z 1,3 biliona dolarów do około 900 miliardów dolarów miesięcznie, powiedział Laurens Fraussen, analityk badawczy w firmie analitycznej kryptowalut Kaiko, w rozmowie z Decrypt.
„Zauważyliśmy również agresywny spadek wolumenu na rynkach koreańskich w ciągu ostatnich kilku miesięcy, a w Korei 85% wolumenu pochodzi z altcoinów, co po raz kolejny podkreśla brak zainteresowania ze strony detalicznych inwestorów” – dodał w e-mailu.
Wyciszone memy i kryptoprezydent
Jeśli dzikie wahania cen są atrakcyjne dla konsumentów, to spokojny rynek monet memowych może częściowo wyjaśniać ochłodzenie. Aktywa, które handlują głównie na podstawie nastrojów, prosperowały w 2024 roku; jednak ostatnie dane wskazują, że ten impet zatrzymał się na sieciach skierowanych do konsumentów.
Na Base – sieci skalowania warstwy 2 Ethereum inkubowanej przez Coinbase, która jest szeroko używana przez detalicznych traderów – dzienna aktywność użytkowników znacznie się ochłodziła. W ciągu ostatnich 180 dni aktywne adresy spadły o 30% do 407 100, według Token Terminal.
Dane Google Trends pokazują, że zainteresowanie wyszukiwaniem „kup krypto” osiągnęło szczyt w maju 2021 roku, odzwierciedlając powszechne „FOMO” podczas boomu kryptowalutowego w erze pandemii. W ciągu ostatnich kilku lat zainteresowanie ponownie wzrosło wraz z reelekcją prezydenta Donalda Trumpa na pro-kryptowalutowej platformie.
Klasa aktywów stawała się z czasem coraz bardziej upolityczniona – od represji branży przez byłego przewodniczącego SEC Gary'ego Genslera po późniejszą aktywność związaną z pierwszym „kryptoprezydentem” Ameryki. Ta dynamika oznacza, że jeśli ktoś jest ogólnie przeciwny Trumpowi, może być mniej skłonny dotykać kryptowalut, powiedział Yat Siu, współzałożyciel firmy inwestycyjnej w kryptowaluty Animoca Brands, w rozmowie z Decrypt.
„Marka Trumpa i marka Ameryki, w obecnym stanie, mają bezpośredni wpływ na popularność, świadomość i zainteresowanie kryptowalutami” – powiedział. „To nowe czynniki, o których nie musieliśmy myśleć”.
Cole, handlarz kryptowalut, zaobserwował zmianę wśród rówieśników z długoterminowego handlu pozycyjnego na szybkie realizowanie zysków. Przypisał tę dynamikę załamaniu przekonania oraz rynkowi, który czasami wydaje się ustawiony, ponieważ niektórzy wątpią, czy „kryptowaluty w ogóle będą istnieć w ciągu najbliższych kilku lat”.
Mimo to niektórzy handlowcy widzą okazje. Należy do nich Scott, 37-letni handlarz kryptowalut z USA, który powiedział Decrypt, że podczas spadku rynku uśredniał swoją pozycję, dodając do pozycji w altcoinie, która znacznie spadła od czasu jego inwestycji w grudniu.
„Jestem niezwykle optymistyczny, choć prawdopodobnie nie powinienem” – powiedział, zauważając, że jego tolerancja na ryzyko jest wysoka. „Kryptowaluty jako całość były bardzo ciche, zwłaszcza od czasu, gdy Bitcoin osiągnął szczyt w październiku. Z mojego doświadczenia wynika, że to tradycyjnie najlepszy czas na zakupy.”











