Peter Schiff ostrzega: ropa po 100 dolarów może wywołać szok inflacyjny w lipcu

Rezerwa FederalnaPeter SchiffInflacjaenergiaRopaCPI
8 Godzin temuŹródło: crypto.news
Peter Schiff ostrzega: ropa po 100 dolarów może wywołać szok inflacyjny w lipcu

Ekonomista Peter Schiff ostrzegł, że wzrost cen ropy Brent powyżej 100 dolarów może odwrócić czerwcowy spadek CPI o 0,4% miesiąc do miesiąca i spowodować gwałtowny wzrost inflacji w USA w lipcu.

Podsumowanie

  • Peter Schiff ostrzega, że odbicie cen ropy powyżej 100 dolarów może gwałtownie podnieść inflację w lipcu.
  • Ropa Brent wzrosła, gdy ataki Huti i ograniczenia żeglugi zaostrzyły globalne obawy o podaż.
  • Rynki wyceniają 37,6% szans na podwyżkę stóp Fed w lipcu.

Peter Schiff powiązał ryzyko z szybkim odbiciem cen ropy po tym, jak koszty energii pomogły obniżyć inflację główną poniżej prognoz w czerwcu. W poście na X Schiff zauważył, że ropa naftowa wzrosła już o około 30% w lipcu i wróciła powyżej 90 dolarów za baryłkę, gdy wydał ostrzeżenie.

„Inwestorzy świętowali czerwcowy CPI, ponieważ 30% spadek cen ropy doprowadził do większego niż oczekiwano spadku. Ale jak dotąd w lipcu cena ropy wzrosła już o 30%, wracając powyżej 90 dolarów za baryłkę.”

W tamtym czasie Schiff oszacował, że wzrost do 100 dolarów przed końcem lipca oznaczałby 43% wzrost w stosunku do niedawnego minimum ropy. Brent przekroczyła ten poziom kilka godzin później, gdy ataki na saudyjskie tankowce stworzyły kolejne zagrożenie dla dostaw energii z Bliskiego Wschodu.

„Jeśli cena osiągnie 100 dolarów do końca miesiąca, będzie to wzrost o 43%. Lipcowy CPI może być niezły!” – dodał Schiff.

Odpowiadając użytkownikowi, który zapytał, czy wzrost spowoduje tylko tymczasowy szok podażowy, Schiff argumentował, że czerwcowa poprawa w dużej mierze zależała od tańszej ropy. Jego zdaniem jeszcze większy lipcowy wzrost może odwrócić znaczną część tego wkładu, zamiast tworzyć nowe źródło inflacji.

Odwrócenie cen ropy grozi podniesieniem lipcowej inflacji

Dane z czerwca opublikowane przez amerykańskie Biuro Statystyki Pracy wykazały, że główny CPI spadł o 0,4% w porównaniu z majem, podczas gdy ekonomiści ankietowani przez Reuters spodziewali się spadku o 0,1%. Inflacja roczna spowolniła do 3,5% z 4,2%, również przewyższając konsensus prognoz na poziomie 3,8%.

Ceny energii dostarczyły dużej części tej ulgi. Według BLS, indeks energii spadł o 5,7% w czerwcu, co jest największym miesięcznym spadkiem od kwietnia 2020 roku, podczas gdy koszty benzyny spadły o 9,7%. CPI bazowy, który wyklucza żywność i energię, pozostał bez zmian w ciągu miesiąca i wzrósł o 2,6% w porównaniu z rokiem poprzednim.

Pomimo czerwcowego miesięcznego spadku, BLS poinformowało, że ceny energii pozostały o 15,7% wyższe niż rok wcześniej. Benzyna wzrosła o 26,7% w tym samym okresie, pozostawiając gospodarstwa domowe narażone na kolejny wzrost, jeśli ceny ropy utrzymają się na podwyższonym poziomie przez resztę lipca.

Świeże obawy o podaż zmieniły kierunek rynku ropy. Brent wzrosła o około 7% do 100,71 dolarów w czwartek, osiągając najwyższy poziom od prawie dwóch miesięcy, podczas gdy amerykańska ropa West Texas Intermediate po raz pierwszy od czerwca przekroczyła 90 dolarów.

Ceny ropy wzrosły po ataku Huti na dwa saudyjskie tankowce na Morzu Czerwonym i ogłoszeniu blokady dostaw związanych z Arabią Saudyjską przez Cieśninę Bab el-Mandeb. Zagrożenie stało się poważniejsze, ponieważ saudyjscy eksporterzy w większym stopniu polegali na tej trasie, podczas gdy ruch tankowców przez Cieśninę Ormuz pozostaje poważnie ograniczony.

Według Reutersa, irański eksport ropy spadł również z nawet 2 milionów baryłek dziennie do prawie zera podczas konfliktu. Analitycy Goldman Sachs powiedzieli agencji prasowej, że Brent może przekroczyć 120 dolarów, jeśli zakłócenia się utrzymają, chociaż ta prognoza zależy od czasu trwania i skali strat podaży.

Wysiłki dyplomatyczne nie przywróciły jeszcze stabilnych warunków żeglugowych. Sekretarz stanu USA Marco Rubio utrzymywał, że Waszyngton jest gotowy do negocjacji, ale oskarżył Iran o brak wykazania, że jest przygotowany do osiągnięcia porozumienia. Kontynuowane ataki USA i działalność militarna Iranu sprawiają, że handlowcy skupiają się na możliwych uszkodzeniach infrastruktury naftowej i szlaków transportowych.

Handlowcy Fed wciąż stawiają na brak zmian w lipcu

Wyższe ceny energii skomplikowały również oczekiwania co do lipcowego posiedzenia Rezerwy Federalnej (28–29 lipca). Urzędnicy Fed traktują ropę jako ważny wpływ na inflację bazową, podczas gdy kilku decydentów argumentowało, że jeden chłodniejszy raport CPI nie wystarczy, aby ustalić trwały trend spadkowy.

Gubernator Fed Christopher Waller powiedział po czerwcowej publikacji inflacji, że będzie potrzebował „kilku miesięcy” łagodniejszych danych, zanim nabierze pewności, że inflacja wraca do celu banku centralnego wynoszącego 2%.

Handlowcy kontraktów terminowych nadal opowiadali się za brakiem zmian na lipcowym posiedzeniu według stanu na 23 lipca. Wyceny rynkowe wskazywały na 62,1% prawdopodobieństwo, że Fed utrzyma docelowy zakres na poziomie 3,50%–3,75%, podczas gdy 37,9% szans przypisywano podwyżce o ćwierć punktu procentowego, według danych pochodzących z narzędzia CME FedWatch.

Wykres CME FedWatch pokazuje 62,1% szans na brak zmiany stóp i 37,9% szans na lipcową podwyżkę Fed.
Źródło: FedWatch

Prawdopodobieństwo lipcowej podwyżki gwałtownie wzrosło od czasu raportu o inflacji. 14 lipca handlowcy początkowo przypisywali tylko 10% szans na podwyżkę po tym, jak czerwcowy CPI okazał się niższy od prognoz.

Dane o inflacji za lipiec nie zostaną opublikowane przed posiedzeniem Fed, ponieważ BLS zaplanował raport na 12 sierpnia. Decydenci podejmą więc decyzję bez znajomości pełnego efektu odbicia cen ropy, podczas gdy ostrzeżenie Schiffa wskazuje na ceny energii jako potencjalną przeszkodę w przedłużeniu czerwcowego postępu inflacyjnego.