Autor: Castle Labs
Tłumaczenie: ShenChao TechFlow
Wprowadzenie ShenChao: Gdy finanse on-chain coraz bardziej zbliżają się do tradycyjnych rynków, wyłaniają się dwa śmiertelne problemy: wszystkie przepływy środków są publicznie widoczne, a obliczenia kwantowe stanowią zagrożenie dla istniejących podpisów kryptograficznych. Bitcoin, jako największy aktyw zajmujący 56% rynku kryptowalut, jest najbardziej wyrazistym kamieniem probierczym tych dwóch problemów. Rozwiązanie strkBTC od Starknet próbuje jednocześnie rozwiązać kwestie widoczności i trwałości: umożliwić prywatne transfery Bitcoinów i przygotować technologię na nadejście ery kwantowej.
W miarę jak finanse on-chain zbliżają się do tradycyjnych rynków, aktywa cyfrowe stają przed wyższymi standardami i bardziej rygorystycznymi wymaganiami.
W tym nowym świecie istnieją dwa kluczowe problemy: przepływy środków on-chain są publicznie widoczne dla wszystkich, a podpisy kryptograficzne podtrzymujące całą technologię są zagrożone przez obliczenia kwantowe.
Najbardziej widoczne jest to w przypadku Bitcoina.
Bitcoin, który obecnie stanowi ponad 56% całkowitej kapitalizacji rynku kryptowalut, pozostaje kotwicą całego rynku kryptowalut, mimo że sam w sobie jest prawie nieprogramowalny.
Aby zwiększyć jego użyteczność i programowalność, Bitcoin jest eksportowany między łańcuchami, wchodząc do świata finansów on-chain za pośrednictwem tokenów opakowanych.
Ale Bitcoin w DeFi potrzebuje nie tylko wyższych stóp zwrotu; potrzebuje sposobu na przesyłanie dużych kwot bez publicznego rozgłosu oraz gwarancji, że będzie bezpieczny, gdy nadejdą jutrzejsze komputery kwantowe.
To samo dotyczy innych aktywów w finansach on-chain: aktywa muszą być przenoszone, rozliczane i łączone bez ujawniania publicznie każdej pozycji, i nie mogą polegać na technologii kryptograficznej, która może nie przetrwać następnej dekady.
Śledzimy protokół, który wydaje się rozumieć te problemy wcześniej niż większość projektów i buduje rozwiązania wokół tych dwóch kwestii.
Chociaż Starknet uruchomił inicjatywę BTCFi na początku tego roku, nie chodzi tylko o udostępnienie Bitcoina na łańcuchu. Traktuje Bitcoin jako pierwszy wyraźny przypadek testowy warunków, które naprawdę mają znaczenie dla osób i instytucji: domyślnie prywatny, ujawnialny w razie potrzeby i wzmocniony na przyszłość postkwantową.
Jeśli chodzi o kontekst prac Starknet w tej dziedzinie, wcześniej informowaliśmy o tym, dlaczego 2 biliony dolarów w Bitcoinach leży bezczynnie, jak mapa drogowa Starknet planuje ścieżkę do zaufanego BTC, o nowej strukturze prywatności Starknet STRK20 oraz dlaczego projektują system jako „prywatność przez własność”.
Prywatność a odliczanie kwantowe
Podstawowym credo świata kryptowalut zawsze było „nie ufaj, weryfikuj”, co właśnie umożliwiają publicznie przejrzyste blockchainy. Weryfikuj salda, podglądaj transakcje, sprawdzaj przepływy środków, monitoruj interakcje z kontraktami. Wszystko jest jawne dla wszystkich.
Rozumiesz, jak to się zaczęło.
Przejrzystość buduje zaufanie, ale całkowita przejrzystość szkodzi własności intelektualnej, strategiom, bezpieczeństwu osobistemu i prywatności operacyjnej. Jest to szczególnie prawdziwe dzisiaj, gdy deanonimizacja napędzana AI może powiązać publiczne adresy z prawdziwymi tożsamościami z dokładnością do 90%.
Prywatność to nie tylko prawo człowieka, ale także kluczowa infrastruktura wymagana do ochrony użytkowników on-chain i adopcji instytucjonalnej.
Osoby prywatne potrzebują prywatności, aby uniknąć inwigilacji, profilowania, nękania, przestępczości i ekspozycji politycznej. Instytucje potrzebują prywatności, aby zapewnić poufność pozycji, przepływów zleceń i innych danych, a także zapobiec widoczności kontrahentów i wyciekom strategii. Ponadto prywatność musi być skonfigurowana tak, aby można było selektywnie ujawniać informacje audytorom, organom regulacyjnym lub działom zgodności.
Wcześniejsze próby prywatności on-chain wielokrotnie uwypuklały kompromisy:
Czysto anonimowe pule prywatności, takie jak Tornado Cash, napotkały presję regulacyjną, prowadząc do sankcji OFAC oraz zarzutów karnych i więzienia dla deweloperów, co żywo dowodzi, że nieprzestrzegająca przepisów ścieżka jest pełna ryzyka politycznego i prawnego.
Natywne monety prywatności (takie jak Monero, Zcash) udowodniły, że ukrywanie transakcji jest możliwe, ale zawsze miały trudności z integracją z resztą świata on-chain i nie mogły na dużą skalę łączyć się z prymitywami DeFi, wskazując na większy problem niż sama prywatność, czyli kwestie płynności, interoperacyjności i zgodności.
Systemy prywatnego wykonania, takie jak Aztec, dostrzegły wczesne zapotrzebowanie na prywatne DeFi, ale często borykały się z wysokimi kosztami, fragmentacją płynności i złym doświadczeniem użytkownika.
Brak prywatności prowadzi do problemów nie tylko w odizolowanym świecie on-chain, ale przenika również do świata fizycznego. Adresy on-chain powiązane z prawdziwymi osobami i publiczne salda niosą ze sobą wyższe ryzyko ataków. CertiK raportuje, że w pierwszych czterech miesiącach 2026 roku miało miejsce 34 potwierdzonych fizycznych ataków na posiadaczy kryptowalut, co stanowi wzrost o 41% rok do roku, a to tylko udokumentowana część tych skrajnie niedoszacowanych zdarzeń. Mówiąc konkretniej, we Francji od stycznia do maja 2026 roku miało miejsce 41 porwań związanych z kryptowalutami, średnio jedno co 2,5 dnia.
Prywatność nie dotyczy tylko ukrywania aktywności transakcyjnej czy ochrony alfa, ale coraz częściej zmniejszania ryzyka osobistego i operacyjnego.
Podczas gdy kwestia prywatności jest aktywnie rozwiązywana w branży, pojawiło się kolejne zagrożenie w postaci obliczeń kwantowych. Ścieżka, która jednocześnie rozwiązuje widoczność i trwałość, może popchnąć blockchain bliżej do stania się infrastrukturą finansową następnej generacji.
W marcu tego roku raport Google Quantum AI, współautorstwa Justina Drake'a (Ethereum Foundation) i Dana Boneha (Stanford University), zidentyfikował wiele ścieżek ataku i oszacował, że około 100 miliardów dolarów w ekosystemie Ethereum jest zagrożonych. Wskazał również, że Starknet ma silniejszą pozycję postkwantową niż inne główne L2, ponieważ jego system dowodowy opiera się na założeniach STARK opartych na haszowaniu, a nie na kryptografii krzywych eliptycznych.
Artykuł koncentruje się na ekspozycji kluczy publicznych secp256k1, związanych z portfelami Bitcoin i Ethereum, i stwierdza, że wystarczająco wydajny komputer kwantowy może zaatakować portfel w mniej niż 9 minut. Justin Drake później ostrzegł, że istnieje „co najmniej 10% szans”, że komputer kwantowy do 2032 roku będzie w stanie odzyskać klucz prywatny z ujawnionego klucza publicznego.
Chociaż nie jest to jeszcze rzeczywistością, długoterminowe bezpieczeństwo i żywotność tych aktywów, które powinny być przechowywane przez dziesięciolecia, zostały zakwestionowane.
Bitcoin jest najważniejszym aktywem cyfrowym na świecie, a wraz z jego rosnącym wykorzystaniem jako zabezpieczenia, rezerwy i aktywa w bilansach instytucji, rosną również wymagania dotyczące jego bezpieczeństwa i prywatności.
W następnej sekcji skupiamy się na rozwiązaniu opracowanym wokół Bitcoina, które jest największym i najbardziej wyrazistym przypadkiem testowym tych wyzwań związanych z prywatnością.
strkBTC: Prywatny Bitcoin na Starknet
Prawdopodobnie wszyscy używaliśmy opakowanych tokenów BTC. Pozwalają one Bitcoinowi wejść do innych ekosystemów i stać się kompozycyjnym: jako aktyw handlowy, jako zabezpieczenie, jako płynność.
Nie rozwiązują one jednak kwestii widoczności.
Chociaż opakowany BTC może być produktywny, każdy ruch może być monitorowany, sprawdzany i handlowany przez kontrahentów. Depozyty, pożyczki, transakcje, pozycje LP, spłaty, wypłaty, klastry portfeli, przepływy skarbcowe. Wszystko domyślnie jawne.
To nie jest sposób, w jaki działają poważne rynki finansowe, a dopóki ten problem nie zostanie rozwiązany, finanse on-chain będą stale napotykać instytucjonalny sufit.
W tradycyjnych finansach prywatność jest wbudowana w infrastrukturę, niezależnie od tego, czy jesteś inwestorem detalicznym, czy instytucjonalnym gigantem. W rzeczywistości znaczna część wolumenu obrotu akcjami przepływa przez prywatne lub pozagiełdowe miejsca obrotu, takie jak ciemne baseny, gdzie kontrahenci widzą to, co muszą, organy regulacyjne zachowują dostęp w razie potrzeby, a opinia publiczna widzi zagregowany wolumen, a nie każdy ruch w czasie rzeczywistym.
Kryptowaluty traktują widoczność jako standard. W rzeczywistości prywatność powinna być normą.
strkBTC to próba Starknet, aby umożliwić Bitcoinowi przepływ w świecie finansów on-chain bez tych ograniczeń.
strkBTC to ERC-20 na Starknet, zabezpieczony BTC zablokowanym w sieci Bitcoin i zbudowany na frameworku prywatności StarkWare, STRK20, do ukrywania sald i prywatnych transferów.
STRK20 oferuje dwa tryby dla strkBTC:
W trybie publicznym zachowuje się jak standardowy ERC-20: użytkownicy mogą przechowywać, przesyłać, dostarczać do pul pożyczkowych, zapewniać płynność lub używać jako zabezpieczenia.
W trybie prywatnym wybrane salda i transfery są ukryte przed opinią publiczną. Użytkownicy mogą ukrywać, dokonywać prywatnych transakcji i bezpośrednio z portfela odkrywać z powrotem do publicznego salda.
Przed aktualizacją Starknet v0.14.2, która włączyła STRK20, aplikacje chcące weryfikować dowody STARK na Starknet musiały to robić wewnątrz inteligentnych kontraktów, co było kosztowne i złożone ze względu na rozmiar dowodów. Teraz transakcje mogą bezpośrednio odwoływać się do dowodów off-chain, a konsensus Starknet obsługuje weryfikację lokalnie poprzez weryfikację dowodów w protokole.
To odblokowuje prywatność na poziomie protokołu, zamiast historycznego tarcia związanego z używaniem oddzielnych aplikacji, łańcuchów, basenów czy mikserów, które zwiększają złożoność, koszty i fragmentację płynności. Pozwala to aplikacjom skupić się na budowaniu lepszych produktów, ponieważ podstawowa infrastruktura umożliwia budowniczym łatwy dostęp do prywatnych operacji.
Zgodność z przepisami jest kluczową częścią projektu, co jest elementem otwierania Starknet dla instytucji wchodzących na łańcuch.
Gdy użytkownik ukrywa strkBTC, powiązany klucz widoku jest udostępniany Financial Privacy Inc (znanemu również jako FPI), niezależnemu audytorowi zewnętrznemu obsługującemu infrastrukturę zgodności dla STRK20, przyznając mu zakresowy dostęp w przypadku uzasadnionych żądań regulacyjnych. Choć może to nie być zgodne z czystą filozofią cypherpunk, jest znacznie bardziej zgodne z tradycyjnymi rynkami. Prywatność wobec opinii publicznej, ujawnianie organom regulacyjnym.
Most działa według podobnej logiki, zarządzany przez zaufany sojusz strkBTC składający się z Twinstake, NEAR Intents, Luganodes, UTXO Management i Xverse. Obecnie ci niezależni sygnatariusze obsługują bicie i palenie między BTC a strkBTC. Sojusz nie jest stanem końcowym; jednak Starknet zobowiązuje się do stopniowego wzmacniania mapy drogowej w czasie.
strkBTC nie ma być kolejnym tokenem opakowanym, ale uwolnić potencjał programowalnego, komponowalnego BTC, którego ruchy nie są transmitowane, rozwiązując pierwszy problem: widoczność.
Następnym problemem jest trwałość.
Problem kwantowy blockchaina
Każdy blockchain opiera się na kryptografii klucza publicznego. Gdy użytkownik podpisuje transakcję, ujawnia klucz publiczny, zachowując klucz prywatny w tajemnicy. Jest to standardowa praktyka w Bitcoinie i większości innych blockchainów, uważana za całkowicie normalną i bezpieczną w dzisiejszym środowisku. Ale w świecie postkwantowym to założenie staje się nieco chwiejne.
Jak wspomniano, wystarczająco wydajny komputer kwantowy uruchamiający algorytm Shora może teoretycznie wyprowadzić klucz prywatny z ujawnionego klucza publicznego. Oznacza to, że ujawnienie klucza publicznego, nieszkodliwa część weryfikacji transakcji, może wkrótce stać się potencjalną powierzchnią ataku. Nie jest to unikalne dla żadnego łańcucha, ponieważ te same podstawy krzywych eliptycznych leżą u podstaw Bitcoina, Ethereum i Solany.
Zagrożenie jest wspólne, ale zdolność do radzenia sobie nie. Najbardziej narażone łańcuchy to często te, które poruszają się najwolniej, a Bitcoin jest najwyraźniejszym przykładem.
Bitcoinowi nie brakuje pomysłów na przyszłość postkwantową. Jeśli już, ma zbyt wiele pomysłów. Problemem jest uzgodnienie kompromisów, które sieć jest gotowa zaakceptować: większe podpisy, wyższe koszty, obsługa starych monet, migracja użytkowników, wsparcie portfeli, polityka górników czy walka o zamrożenie i niemigrowane monety.
Oczywiście problem Bitcoina jest zarówno techniczny, jak i społeczny oraz polityczny.
Dan Boneh, jeden ze współautorów artykułu Google, uspokoił wszystkich w niedawnym wywiadzie: „Bitcoin nie powinien panikować, ale nie może też tego ignorować. Działanie zbyt szybko może być gorsze niż czekanie, ponieważ pośpieszna migracja postkwantowa może wprowadzić katastrofalne błędy, zanim kwant stanie się realnym atakiem.”
Bitcoin może rozwiązać swój problem kwantowy, ale nie szybko ani czysto.
To opóźnienie jest w pewnym sensie cechą solidnych pieniędzy, ale pozostawia też drzwi otwarte. Gdy warstwa podstawowa debatuje, bardziej zwinny stos może zbudować trwałość, której sam Bitcoin nie może jeszcze obiecać.
Ethereum i jego rozszerzone L2 nie uciekną od tego problemu. Większość rollupów rozlicza się na Ethereum i polega na nim w zakresie dostępności danych, dziedzicząc ekspozycję warstwy podstawowej. Ethereum zdaje sobie z tego sprawę i opublikowało własny wieloletni plan migracji, ale zanim plan nadejdzie, każdy łańcuch zbudowany na nim jest narażony na problem migracji postkwantowej Ethereum.
To tutaj Starknet jest liderem. Choć rozlicza się na Ethereum jak każde inne L2, rdzeń Starknet, jego warstwa dowodowa, jest zbudowany na podstawach, które nie polegają na kryptografii podatnej na kwanty. Chociaż dziedziczona ekspozycja z Ethereum jest realna, wszystko wewnątrz własnego stosu Starknet niesie mniej długu migracyjnego niż większość głównych łańcuchów i ma więcej w planach.
Przewaga architektoniczna
Dominująca pozycja Starknet wynika z dwóch wyborów projektowych, które zostały podjęte, zanim obliczenia kwantowe stały się pilnym problemem.
Pierwszym jest warstwa dowodowa, system generujący dowody STARK w celu zabezpieczenia każdej zmiany stanu w sieci. Opiera się na funkcjach skrótu, a nie na matematyce krzywych eliptycznych, której zagrażają komputery kwantowe – projekt ustanowiony od 2018 roku w artykule współautorstwa Eli Ben-Sassona, CEO StarkWare. To kluczowa warstwa bezpieczeństwa i powód, dla którego artykuł Google wymienia Starknet jako jedyne główne L2, które już jest liderem.
Drugim jest natywna abstrakcja konta. W większości łańcuchów schematy podpisów są ustalone na poziomie protokołu, więc ich wymiana wymaga hard forka, a każdy użytkownik i aplikacja muszą się dostosować. Starknet pozwala kontom samodzielnie definiować, jak weryfikować tożsamość, więc użytkownicy mogą migrować do kwantowo-odpornych podpisów bez zmiany warstwy protokołu. Według StarkWare, kwantowo-odporny portfel S2morrow został już wdrożony z Falcon-512, a OpenZeppelin buduje wersję standaryzowaną.
W wielu łańcuchach taka zmiana oznaczałaby koordynację migracji całego protokołu. Na Starknet większość pracy może rozpocząć się od aktualizacji portfela. Nie oznacza to, że każdy portfel Starknet jest kwantowo-odporny, ale ten model zapewnia łatwiejszą ścieżkę dla użytkowników Starknet.
StarkWare teraz wypełnia pozostałe luki. W zeszłym tygodniu opublikowali mapę drogową, aby Starknet był w pełni kwantowo-odporny przed Dniem Q. Dzień Q to moment, w którym komputer kwantowy będzie wystarczająco potężny, aby złamać dzisiejszą kryptografię.
Mapa drogowa dzieli się na trzy fazy:
To wszystko nie oznacza, że Starknet jest dziś w pełni kwantowo-odporny, ani mapa drogowa tego nie twierdzi.
Co jeszcze trzeba udowodnić?
Starknet może zastąpić Pedersena BLAKE2, poprawić wsparcie dla kwantowo-odpornych portfeli i zapewnić ścieżkę migracji dla starszych kontraktów, ale nie może wyeliminować wszystkich problemów odziedziczonych po warstwie podstawowej. Wiadomości mostkowe i dostępność danych blob wciąż polegają na własnej mapie drogowej kwantowo-odpornej Ethereum. Starknet może wzmocnić części, które kontroluje, ale części odziedziczone po Ethereum będą postępować zgodnie z harmonogramem Ethereum. Mimo to Fundacja Ethereum nakreśliła ustrukturyzowane kamienie milowe forków, z celem ukończenia podstawowej infrastruktury kwantowo-odpornej około 2029 roku.
strkBTC ma podobną historię etapową. Obecnie mostkowanie opiera się na sojuszu w celu koordynowania bicia i niszczenia między BTC a strkBTC. To wiarygodny punkt wyjścia, ale nie idealny, bez zaufania stan końcowy. Starknet dąży do przejścia od modelu sojuszu do natywnej weryfikacji Bitcoin, następnie do projektu BitVM z mniejszym zaufaniem, a w końcu, jeśli Bitcoin w przyszłości włączy wymagane operacje, do całkowicie bez zaufania projektu opartego na OP_CAT.
Klucze widoku to kolejna część, która nie została jeszcze udowodniona. Są praktyczną odpowiedzią Starknet na prywatność instytucjonalną: publiczne, nieprzezroczyste, ale z możliwością selektywnego ujawniania, ale nie zostały jeszcze przetestowane pod kątem obciążenia w rzeczywistych scenariuszach, co rodzi pytania o to, kto może żądać ujawnienia, na jakich warunkach i z jakimi zabezpieczeniami.
Aktywa cyfrowe, w tym Bitcoin, nie potrzebują kolejnego opakowania. Potrzebują infrastruktury wokół, która może działać w łańcuchu, nie naruszając dwóch rzeczy, które najbardziej interesują instytucje: poufności w teraźniejszości i trwałości w przyszłości.
strkBTC rozwiązuje kwestię poufności, zapewniając BTC prywatną, selektywnie ujawnialną ścieżkę do DeFi. Istniejąca architektura i mapa drogowa Starknet koncentrują się na trwałości: jego warstwa dowodowa już unika założeń krzywych eliptycznych, które obciążają inne protokoły migracją odporną na kwantowe, a mapa drogowa rozszerza tę przewagę na pozostałe części, z wyraźnym celem uczynienia Starknet odpornym na kwantowe przed "dniem Q".
Chociaż wyniki są wciąż wczesne, kierunek jest jasny: następny instytucjonalny etap finansów w łańcuchu wymaga czegoś więcej niż tylko zysku. Potrzebuje prywatności, zgodności, programowalności i trwałości zintegrowanych w tym samym stosie technologicznym.
Zastrzeżenie: Informacje zawarte w tym artykule nie są poradą handlową. BlockWeeks.com nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek inwestycje dokonane na podstawie informacji zawartych w tym artykule. Zdecydowanie zalecamy przeprowadzenie niezależnych badań lub konsultację z wykwalifikowanym specjalistą przed podjęciem jakichkolwiek decyzji inwestycyjnych.












