Jak będzie wyglądał Ethereum w 2030 roku?

ETH
SOL
Odporność kwantowaskalowalnośćEthereumStrawmapprywatnośćplan naprawczyZK-EVMWarstwa 2
9 Godzin temuŹródło: blockweeks.com
Jak będzie wyglądał Ethereum w 2030 roku?

Autor oryginału: Jang Hyuk-soo

Tłumaczenie oryginału: Chopper, Foresight News

Ethereum uruchomiony w 2015 roku, obecnie wkracza w jedenasty rok. Na swojej drodze przeszedł przez The Merge, zmieniając mechanizm konsensusu z proof-of-work na proof-of-stake, a następnie kolejno ukończył aktualizacje Shapella, Dencun, Pectra, Fusaka. Ethereum nieustannie ewoluuje. Jeśli planujesz inwestować w Ethereum lub budować na nim aplikacje, kluczowe jest zrozumienie jego długoterminowych celów rozwojowych.

W lipcu 2025 roku, dzień po dziesiątej rocznicy uruchomienia Ethereum, badacz Ethereum Foundation Justin Drake przedstawił wizję Lean Ethereum („Odchudzone Ethereum”). „Odchudzenie” oznacza usunięcie zbędnych elementów. Ta mapa drogowa integruje rozproszone kierunki badań Ethereum, zachowując tylko niezbędne moduły, tworząc jednolity plan rozwoju. Można to sobie wyobrazić jak dziesięcioletni dom, który wygląda tak samo, ale fundamenty, rury i okablowanie zostały wymienione.

W lutym 2026 roku wizja ta przybrała formę dokumentu roboczego o nazwie „Strawmap”. Jak sama nazwa wskazuje, jest to tylko szkic ramowy, a nie ostateczna wersja; społeczność stale dyskutuje, dokument jest aktualizowany, a 26 czerwca został ponownie zrewidowany. Najnowsza wersja planuje kolejne hard forki od aktualizacji Glamsterdam w drugiej połowie 2026 roku aż do 2029 roku, i jasno określa, że wszystkie aktualizacje zmierzają do pięciu głównych celów rozwojowych, nazwanych w dokumencie celami Gwiazdy Północnej.

Artykuł ten, skupiając się na pięciu celach Gwiazdy Północnej, przedstawia perspektywę Ethereum za cztery lata, w 2030 roku.

Szybkie L1: Dalsze przyspieszenie sieci głównej

Pierwszym celem Gwiazdy Północnej jest prędkość samej sieci L1 Ethereum. Obecnie transakcje Ethereum wymagają około 15 minut do osiągnięcia ostatecznego potwierdzenia, a wyniki transakcji nie mogą być cofnięte. Około 880 tysięcy walidatorów w całej sieci nie może głosować jednolicie na każdy blok; zebranie i przetworzenie ogromnej liczby podpisów na raz przekracza możliwości sieci. Dlatego Ethereum dzieli walidatorów na 32 grupy, które głosują rotacyjnie, a osiągnięcie ostatecznego potwierdzenia wymaga pełnego przejścia dwóch cykli głosowania.

Odchudzony mechanizm konsensusu wyeliminuje to wąskie gardło za pomocą dowodów wiedzy zerowej (ZK). Setki tysięcy wyników głosowania można skompresować do jednego krótkiego dowodu matematycznego, wszyscy walidatorzy mogą głosować na każdy blok, a wyniki głosowania są agregowane natychmiast. Ostatecznym celem jest osiągnięcie ostatecznego potwierdzenia w jednej rundzie głosowania.

Interwał bloków również zostanie skrócony. Obecnie Ethereum produkuje blok co 12 sekund. 12 sekund dzieli się na trzy części, każda po 4 sekundy: proponent bloku rozgłasza blok do sieci, walidatorzy głosują, a informacje o głosowaniu są agregowane.

Te standardy czasowe zostały ustalone w 2020 roku, kiedy warstwa konsensusu Ethereum (proof-of-stake) była projektowana głównie z myślą o urządzeniach domowych i wolnych sieciach. Obecnie oprogramowanie klienckie i globalne warunki sieciowe znacznie się poprawiły, a testy pokazują, że każdy etap trwa znacznie krócej niż zakładany limit. Na tej podstawie planuje się skrócenie czasu bloku z 12 do 6 sekund w latach 2027–2028. W latach 2029–2030 zostanie wdrożony odchudzony mechanizm konsensusu wraz z nową generacją protokołu komunikacji peer-to-peer, co znacznie zwiększy efektywność propagacji bloków i głosów, skracając czas bloku do 4 sekund.

Po osiągnięciu interwału bloków wynoszącego 4 sekundy, średni czas oczekiwania użytkownika od zainicjowania transakcji do jej wykonania wyniesie około 2 sekund. W połączeniu z szybszym mechanizmem ostatecznego potwierdzenia, cały proces inicjacji, wykonania i nieodwracalnego potwierdzenia transakcji skróci się do kilku sekund.

Kolejnym celem odchudzonego mechanizmu konsensusu jest obniżenie minimalnego progu stakowania walidatora z 32 ETH do 1 ETH. Niższy próg wejścia umożliwi większej liczbie użytkowników bezpośrednie uczestnictwo w zarządzaniu siecią. Celem Ethereum w 2030 roku jest bycie szybszym, a jednocześnie bardziej zdecentralizowanym, angażując więcej osób w proces konsensusu.

L1 z miliardowym gazem: przepustowość miliarda gazu na sekundę

Drugim celem Gwiazdy Północnej jest przepustowość. Gaz to jednostka miary obliczeń w Ethereum. Obecnie sieć L1 Ethereum przetwarza około 5 milionów gazu na sekundę, a długoterminowym celem jest osiągnięcie miliarda gazu na sekundę (gigagaz), co oznacza około 200-krotny wzrost przepustowości sieci głównej.

Największą przeszkodą jest mechanizm ponownego wykonywania, podstawowy model weryfikacji blockchain. Po wyprodukowaniu nowego bloku, tysiące węzłów na całym świecie musi niezależnie ponownie uruchomić wszystkie transakcje w bloku. To jak uczeń, który oblicza odpowiedź, a cała klasa od początku sprawdza wynik. Ten mechanizm zapewnia wiarygodność zdecentralizowanej sieci, ale stwarza długotrwały problem: trudno pogodzić decentralizację z wysoką wydajnością. Aby zwykli ludzie mogli uruchamiać węzły, przepustowość musi być ograniczona; aby zwiększyć przepustowość, trzeba polegać na niewielkiej liczbie wysokowydajnych węzłów.

Technologią przełamującą impas są ponownie dowody wiedzy zerowej. Węzeł pakujący blok jednocześnie dostarcza dowód matematyczny potwierdzający, że wszystkie transakcje w bloku zostały wykonane poprawnie. Pozostałe węzły nie muszą ponownie wykonywać transakcji, a jedynie zweryfikować dowód. Zapotrzebowanie na moc obliczeniową do weryfikacji dowodu jest bardzo niskie; może to zrobić urządzenie mobilne. Zastosowanie tego rozwiązania do weryfikacji bloków L1 to L1 ZK-EVM, dla którego Ethereum Foundation opublikowało oficjalną mapę drogową w lutym 2026 roku.

Zgodnie z planem „Strawmap”, w pierwszej fazie tradycyjne ponowne wykonywanie i dowody ZK będą działać równolegle, a mechanizm dowodów będzie opcjonalny. W latach 2028–2029 nastąpi przejście na obowiązkowy tryb dowodów, a bloki będą weryfikowane wyłącznie za pomocą dowodów ZK. Na tym etapie, niezależnie od liczby transakcji w bloku, obciążenie weryfikacyjne węzłów nie będzie już rosnąć. To wspiera ciągłe podnoszenie limitu gazu, ostatecznie dążąc do celu miliarda gazu na sekundę.

Dla zwykłych użytkowników oznacza to, że portfel (telefon, przeglądarka) może bezpośrednio i w pełni zweryfikować cały blockchain, bez konieczności ufania zewnętrznym węzłom RPC. Dzięki temu systemowi weryfikacji Ethereum przechodzi od „decentralizacji” do „braku zaufania”.

L2 z bilionowym gazem: szybki kanał danych dla ogromnej liczby rollupów

Trzeci cel Gwiazdy Północnej dotyczy warstwy drugiej (L2). L2 wykonuje transakcje poza siecią główną Ethereum, przesyłając jedynie ostateczne dane transakcji do L1, dziedzicząc bezpieczeństwo L1. Przestrzeń w L1 przeznaczona specjalnie do przechowywania takich danych nazywa się Blob, a całkowita pojemność Blobów określa górny limit przepustowości wszystkich sieci L2.

Hard fork Fusaka w grudniu 2025 roku wprowadził technologię PeerDAS, umożliwiającą węzłom weryfikację tylko części danych Blob, co stanowi podstawę do masowego skalowania liczby Blobów. Kandydat do aktualizacji Glamsterdam jeszcze bardziej zoptymalizuje transmisję i wydajność przechowywania Blobów. „Strawmap” planuje stopniowe zwiększanie pojemności danych rok po roku, ostatecznie osiągając przepustowość 1 GB na sekundę, wspierając ekosystem L2 o skali bilionów gazu. Przepustowość wystarczy do przesyłania danych o objętości filmu HD co kilka sekund.

Ta mapa drogowa jasno określa granice podziału ról Ethereum. Nawet po wdrożeniu wszystkich aktualizacji, przepustowość sieci L1 nadal będzie miała strukturalne ograniczenia w porównaniu z wysokowydajnymi blockchainami, takimi jak Solana. Aplikacje wymagające ekstremalnie wysokiej wydajności będą dołączać do ekosystemu Ethereum za pośrednictwem niezależnych sieci L2.

Robinhood Chain jest typowym przykładem: Robinhood uruchomił własną sieć L2 Ethereum do obsługi tokenizowanych transakcji akcjami, w pełni dziedzicząc bezpieczeństwo Ethereum, jednocześnie samodzielnie zarządzając różnymi potrzebami biznesowymi na L2, w tym ustaleniami dotyczącymi zgodności z przepisami.

Dlatego Ethereum w 2030 roku będzie tworzyć strukturę dużej sieci rozliczeniowej: L1 odpowiada za ostateczne rozliczenia i bezpieczeństwo, a wiele sieci L2 pełni różne funkcje, głęboko optymalizując pod kątem różnych scenariuszy biznesowych.

Odporna na kwanty sieć L1: bez obaw przed zagrożeniem kwantowym

Czwartym celem Gwiazdy Północnej jest osiągnięcie odporności na ataki kwantowe. Obecny schemat podpisów Ethereum – portfele używają algorytmu ECDSA, walidatorzy używają BLS – zostanie złamany, gdy pojawi się wystarczająco potężny komputer kwantowy. Amerykański Narodowy Instytut Standardów i Technologii (NIST) sugeruje, że algorytm ECDSA powinien być stopniowo wycofywany od 2030 roku i całkowicie zakazany w 2035 roku; Google wyznaczył rok 2029 jako termin przejścia wewnętrznych systemów na technologię odporną na kwanty. Tempo nadejścia technologii kwantowej zdolnej do złamania algorytmów kryptograficznych Ethereum jest szybsze, niż wcześniej oczekiwano.

Kluczowym rozwiązaniem jest zastąpienie istniejących algorytmów podpisów kryptografią opartą na haszowaniu, która jest odporna na ataki kwantowe. Jednocześnie podpisy haszujące są dobrze kompatybilne z dowodami ZK, co łączy się z techniczną ścieżką sieci L1 z gigagazem. Ethereum Foundation utworzyło w styczniu 2026 roku dedykowany zespół badawczy ds. post-kwantowych i ustanowiło nagrodę w wysokości 1 miliona dolarów za weryfikację bezpieczeństwa funkcji haszujących.

Zgodnie z planem „Strawmap”, przejście będzie przebiegać przez wiele hard forków. Najpierw obsługa wstępnie zarejestrowanych kluczy publicznych odpornych na kwanty, następnie kolejno modyfikacja podpisów głosowania walidatorów, warstwy transakcyjnej i warstwy danych, z przewidywanym utworzeniem sieci L1 opartej na kryptografii haszującej w 2029 roku. Jeśli plan zostanie pomyślnie wdrożony, Ethereum będzie w stanie chronić bezpieczeństwo aktywów nawet w erze komputerów kwantowych.

Sieć L1 z natywną prywatnością: prywatność transakcji jako podstawowa funkcja

Ostatnim celem Gwiazdy Północnej jest zdolność, której Ethereum nigdy nie miało. Obecnie wszystkie transakcje Ethereum są publicznie widoczne w całej sieci; każdy może sprawdzić saldo konta i całą historię przelewów za pomocą adresu. Dla osób fizycznych stanowi to zagrożenie dla prywatności; firmy chcące wypłacać pensje lub płacić dostawcom na łańcuchu są bezpośrednio utrudnione przez publiczne informacje o transakcjach.

Rozwiązanie prywatności L1 ma na celu umożliwienie ukrytych przelewów, pakując obecnie całkowicie jawne transakcje, jak pocztówki, do zapieczętowanych kopert. Nadawca, odbiorca i kwota transakcji są ukryte, a jednocześnie za pomocą dowodów ZK sieć jest informowana, że transakcja jest zgodna z regułami. Dowody ZK przenikają całą ścieżkę aktualizacji Ethereum, a modyfikacja prywatności jest również bardzo ważnym elementem.

Zgodnie z „Strawmap”, infrastruktura prywatności może zostać wdrożona najwcześniej w hard forku Hegotá, a następna faza aktualizacji zmodyfikuje mempool transakcyjny, szyfrując treść transakcji przed umieszczeniem w łańcuchu. Spośród pięciu celów, szczegóły dotyczące prywatności są najbardziej niejasne i silnie uzależnione od otoczenia regulacyjnego, co czyni je najbardziej niepewnymi. Mimo to, Ethereum po raz pierwszy włączyło natywną prywatność L1 do oficjalnej mapy drogowej, co samo w sobie jest znaczącą zmianą.

Podsumowanie: Ethereum za cztery lata

Pięć celów Gwiazdy Północnej można podsumować w skrócie:

  • Szybki L1: czas finalizacji transakcji skrócony z 15 minut do kilku sekund, odstęp między blokami zmniejszony z 12 do 4 sekund;
  • L1 o przepustowości 1 miliarda Gazu: dowody ZK zastępują mechanizm wielokrotnego wykonywania, L1 przetwarza 1 miliard Gazu na sekundę, przepustowość wzrasta około 200-krotnie;
  • L2 o przepustowości bilionów Gazu: pojemność danych L2 rozszerzona do 1 GB na sekundę, obsługując równoległe działanie wielu rollupów;
  • L1 odporny na kwanty: system podpisów przełączony na kryptografię haszową, radzący sobie z zagrożeniem ze strony komputerów kwantowych;
  • L1 z natywną prywatnością: ukrywanie informacji o transakcjach przy jednoczesnym udowodnieniu ich zgodności z zasadami, staje się standardową funkcją Ethereum.

Podmioty napędzające realizację mapy drogowej również się zmieniają. Fundacja Ethereum niedawno zwolniła około 20% pracowników, jej funkcje stopniowo się kurczą, a wiele nowych instytucji wypełnia luki w ekosystemie. W czerwcu 2026 roku oficjalnie powstało Ethlabs, ta non-profitowa organizacja badawczo-rozwojowa otrzymała wsparcie od firm z ekosystemu Ethereum oraz współzałożyciela Ethereum, Josepha Lubina; tydzień później powstał Ethereum Institutional, założony przez byłych członków zespołu korporacyjnego Fundacji. Ethereum ewoluuje w kierunku czystszego systemu open source, mała fundacja łączy się z wieloma niezależnymi instytucjami, aby wspólnie napędzać rozwój.

Oczywiście, nie ma gwarancji, że wszystkie plany zostaną zrealizowane na czas. „Strawmap” to tylko stale aktualizowany projekt, a nie ostateczna mapa drogowa. Nadchodzący hard fork Glamsterdam został już przesunięty z pierwszej połowy 2026 roku na drugą połowę. Postęp prac rozwojowych może się opóźnić, algorytmy kryptograficzne wymagają dłuższego audytu bezpieczeństwa, a to, które funkcje zostaną włączone do każdej rundy hard forków, będzie podlegać ciągłym dostosowaniom w wyniku dyskusji badaczy i społeczności.

Niezależnie od ostatecznej formy realizacji, Ethereum nadal będzie najbardziej neutralną, nie wymagającą zaufania siecią obliczeniową ogólnego przeznaczenia na świecie. „Strawmap” jasno określa cel: przy zachowaniu swojej podstawowej pozycji, stać się szybszym, o większej pojemności i wyższym bezpieczeństwie.