Trzy lata obietnic decentralizacji – czy Base wciąż stoi w miejscu?

CoinbaseL2Beatdecentralizacjazgodność z przepisamiregulacje
2026-07-21Źródło: blockweeks.com
Trzy lata obietnic decentralizacji – czy Base wciąż stoi w miejscu?

Autor: Jon Reiter

Tłumaczenie: Saoirse, Foresight News

W sierpniu 2023 roku opublikowaliśmy artykuł sugerujący, że Base jest zasadniczo narzędziem Coinbase do świadczenia scentralizowanych usług transferu powierniczego bez konieczności weryfikacji tożsamości klienta i przeciwdziałania praniu pieniędzy. Platforma celowo nagromadziła niejasny żargon techniczny i puste hasła wizjonerskie, aby zamaskować prawdziwy charakter tej działalności. Niedawno Jesse Pollak (współzałożyciel Base) potwierdził publicznie, że aplikacja Base została ponownie włączona do macierzystej firmy Coinbase, a znany w branży Jordan Fish (pseudonim Cobie) będzie samodzielnie odpowiedzialny za tę linię produktów. W przyszłości produkt ten może nawet wyjść poza ekosystem Base i rozszerzyć się na zewnątrz. Ten fakt sprawia, że nasze ówczesne stanowisko jest coraz trudniejsze do podważenia.

Coinbase posiada wiele licencji finansowych na całym świecie. Tego rodzaju operacje stanowiły i nadal stanowią poważny problem zgodności z przepisami. Już w lutym 2023 roku Coinbase przyznało, że Base na początku nie miało żadnych cech decentralizacji, a w tym samym roku opublikowało mapę drogową decentralizacji. Poniżej rozwiniemy szczegóły, ale najpierw podsumowanie: ta mapa drogowa została porzucona, zanim osiągnęła jakikolwiek znaczący postęp. Autorytatywna platforma monitorująca warstwę 2, L2Beat, oceniła Base na etap 0 (ocena ta zostanie obniżona z etapu 1 do 0 w sierpniu 2026 roku), a cała sieć jest w pełni kontrolowana przez platformę. Mówiąc prosto: ta wysoko ceniona w branży instytucja monitorująca warstwę 2 stwierdziła, że Base nie ma żadnych cech decentralizacji.

Po opublikowaniu naszego artykułu z sierpnia 2023 roku, Coinbase wydało zobowiązanie do decentralizacji ekosystemu Superchain, w którym otwarcie przyznało, że Base jest w pełni zarządzane przez Coinbase i zadeklarowało współpracę z Optimism oraz całym ekosystemem Superchain w celu stopniowego rozwiązania problemów centralizacji. Jednak podobnie jak poprzednia mapa drogowa, to zobowiązanie również zostało porzucone bez osiągnięcia znaczącego postępu.

W 2024 roku Vitalik publicznie wezwał branżę do zaprzestania promowania produktów warstwy 2 na etapie 0 i do dążenia do standardów decentralizacji etapu 2. W lutym 2026 roku Vitalik całkowicie odrzucił podstawową koncepcję, że skalowanie warstwy 2 jest najlepszym rozwiązaniem dla skalowania Ethereum, argumentując, że „postęp branży w kierunku standardów etapu 2 jest znacznie wolniejszy i trudniejszy niż początkowo zakładano”.

Należy obiektywnie zauważyć: ani w 2023, ani w 2024 roku żaden projekt w branży nie przedstawił dojrzałego, gotowego do wdrożenia rozwiązania technicznego dla etapu 2, które równoważyłoby bezpieczeństwo i skalowalność. Do dziś projekty wspomniane przez Vitalika nie zdołały uzupełnić tego kompleksowego rozwiązania. Nie chodzi o to, że zespoły nie zrealizowały jasnego planu, ale o to, że cała branża badawczo-rozwojowa nie zdołała opracować kluczowego rozwiązania technicznego. Analogia: jak plan misji na Marsa, gdzie projekt rakiety nie został ukończony, a fundusze na badania się wyczerpały, co zmusiło do porzucenia projektu. Branża postawiła na szybkie opracowanie ścieżki technologicznej decentralizacji, ale ten zakład się nie powiódł.

Powyżej znajduje się zwięzłe podsumowanie sytuacji w branży w ciągu ostatnich trzech lat. Większość sieci warstwy 2 Ethereum boryka się z podobnymi problemami: postęp decentralizacji we wszystkich projektach warstwy 2 jest albo powolny i sporadyczny, albo całkowicie zatrzymany.

Następnie szczegółowo przeanalizujemy pełną historię rozwoju Base, a następnie zmierzymy się z kluczowym problemem, którego branża unika: gdy sieć warstwy 2 pozostaje przez długi czas na etapie 0, w pełni kontrolowanym przez operatora, czym różni się od instytucji powierniczej lub usługodawcy transferu środków? Kiedy organy regulacyjne powinny wszcząć dochodzenie przeciwko takim platformom, które nie posiadają odpowiednich licencji i pomijają procedury identyfikacji klienta oraz przeciwdziałania praniu pieniędzy?

Historia rozwoju Base

Pierwotna mapa drogowa Coinbase zakładała wdrożenie mechanizmu dowodu oszustwa bez zezwolenia już w 2023 roku. Nawet jeśli nie rozumiesz tej technologii, kluczowe jest to, że ten podstawowy komponent nie został uruchomiony w 2023 roku, a jest niezbędny do usunięcia mechanizmu kontroli nadzoru operatora. Opóźnienie to stworzyło ogromne ryzyko.

Dopiero w kwietniu 2025 roku Coinbase oficjalnie ogłosiło osiągnięcie tego kamienia milowego. W tym czasie L2Beat sklasyfikowało Base jako sieć warstwy 2 na etapie 1, definiowaną jako „zasadniczo zdecentralizowana, ale z zachowaniem mechanizmu awaryjnego, który pozwala operatorowi na pełne przejęcie kontroli”. Oczywiście klasyfikacja etapów zawiera pewne subiektywne kryteria oceny, a standardy oceny branżowej są stale aktualizowane. Poziom techniczny osiągnięty w kwietniu 2025 roku, według obecnych nowych standardów, zostałby zaklasyfikowany jako etap 0, w pełni kontrolowany przez operatora. Warto wspomnieć, że w ostatnich latach liczne incydenty bezpieczeństwa pokazały, że uprawnienia kontrolne rzekomo „tylko w nagłych wypadkach” są coraz częściej wykorzystywane przez platformy, a rzeczywisty zakres kontroli jest znacznie większy niż początkowo deklarowany przez zespoły projektowe. W rezultacie standardy klasyfikacji etapów są stale zaostrzane.

To powszechny problem w branży Web3: nie tylko powierzchowne „przedstawienie decentralizacji”, ale także fakt, że projekty wykorzystują uprawnienia kontrolne backendu, pierwotnie przeznaczone do „ochrony bezpieczeństwa i zabezpieczenia aktywów użytkowników”, do innych celów, a w skrajnych przypadkach nawet do kradzieży aktywów użytkowników. Wiele protokołów rzekomo zdecentralizowanych padło ofiarą kradzieży na ogromną skalę, gdy klucze administratora przechowywane przez zespół wyciekły, co doprowadziło do utraty aktywów.

Od lat nasza publikacja stosuje konserwatywne kryteria oceny: wszystkie scentralizowane uprawnienia kontrolne należy oceniać w najgorszym scenariuszu, zakładając złośliwość operatora i surowo oceniając, czy „platforma ma możliwość wyprowadzenia wszystkich aktywów użytkowników”. Różne incydenty bezpieczeństwa w przeszłości potwierdzają słuszność tej logiki oceny, a coraz więcej praktyków w branży zaczyna się z nią zgadzać.

Wracając do głównej linii rozwoju Base: mimo opóźnień i ograniczonej skuteczności, projekt odniósł pewne niewielkie postępy zgodnie z mapą drogową. Jednak w lutym 2026 roku Coinbase ogłosiło całkowite porzucenie pierwotnego planu decentralizacji opartego na Optimism, na rzecz zbudowania w pełni autonomicznego stosu technologicznego kontrolowanego przez Base. Przed zmianą część uprawnień administracyjnych Base była współdzielona między Coinbase a Optimism; po zmianie wszystkie uprawnienia kontrolne zostały skonsolidowane w dwóch portfelach multisig: scentralizowanym portfelu multisig komitetu bezpieczeństwa i scentralizowanym portfelu multisig koordynatora. Coinbase, dysponując znacznymi zasobami finansowymi i ogromnym wpływem w branży, mogło już wcześniej wywierać znaczną presję na Optimism, a teraz ma pełną kontrolę nad osobami i małymi instytucjami partnerskimi stojącymi za tymi dwoma portfelami multisig.

W ten sposób Coinbase nie tylko znacznie opóźniło się w stosunku do planu z 2023 roku, ale także całkowicie porzuciło całą mapę drogową, nie przedstawiając żadnego wykonalnego alternatywnego planu rozwoju. Co ważniejsze, niewielka część uprawnień kontrolnych, która została tymczasowo przekazana Optimism, została ponownie w pełni przejęta przez Coinbase. Wspólne przedsięwzięcie mogłoby wspólnie przechowywać aktywa, a struktura współpracy między Coinbase a Optimism przez krótki czas to umożliwiała, co stanowiło przynajmniej mały krok w kierunku mapy drogowej 2023. Jednak wraz z całkowitym porzuceniem mapy drogowej, Base nie ma już żadnych podstaw do wykazania rzeczywistego postępu w decentralizacji. Marketing i promocja nie są równoznaczne z wdrożeniem, a same hasła nie stanowią rzeczywistej budowy.

W czerwcu 2026 roku Base doświadczyło dwóch awarii sieci. Podczas naprawy Coinbase bezpośrednio modyfikowało kod źródłowy, cofało cały blockchain i wymuszało synchronizację wszystkich węzłów w sieci z pakietem naprawczym, aby przywrócić działanie. Po trzech i pół roku od uruchomienia Base nadal pozostaje na w pełni scentralizowanym etapie 0, a platforma może w każdej chwili użyć uprawnień kontrolnych do bezpośredniego zarządzania aktywami użytkowników. Fakty są oczywiste.

Scentralizowana rozproszona baza danych

Operacje naprawcze po dwóch awariach całkowicie ujawniły naturę Base: jest to tylko zwykła scentralizowana rozproszona baza danych. Na rynku dostępnych jest wiele dojrzałych komercyjnych rozwiązań: Oracle, SAP, IBM oferują wysoce stabilne komercyjne bazy danych; MySQL można wdrożyć za darmo; a główni dostawcy usług w chmurze oferują również rozproszone bazy danych w chmurze. Dopóki wolumen transakcji biznesowych mieści się w granicach wydajności sprzętu, rozproszone bazy danych są już dojrzałą i sprawdzoną technologią, działającą stabilnie i niezawodnie. Problemy z wydajnością pojawiają się tylko przy obsłudze bardzo dużego ruchu.

Wolumen transakcji Base wynosi zaledwie kilkaset transakcji na sekundę, co odpowiada wydajności tradycyjnych systemów z lat 80. i 90. XX wieku. Przeglądając raporty branżowe z okresu bańki internetowej 20-30 lat temu, można zauważyć, że wiele tradycyjnych firm obsługiwało wówczas wolumeny transakcji o kilka rzędów wielkości większe niż Base. Ten poziom wydajności powstał na długo przed Bitcoinem, a nawet przed upowszechnieniem smartfonów; wczesne bankowości internetowe działały tylko na komputerach za pośrednictwem przeglądarki, a użytkownicy musieli ręcznie sprawdzać certyfikaty HTTPS przed wprowadzeniem hasła – to bardzo przestarzały poziom technologiczny.

Można sprawdzić raporty z 2001 roku dotyczące awarii systemu eBay pod koniec lat 90. Nie lekceważymy trudności związanych z utrzymaniem systemu; sami doświadczyliśmy różnych ograniczeń technologicznych lat 90.: wtedy obrazy z aparatów cyfrowych można było odczytać tylko przez port szeregowy; podczas pracy z obrazami medycznymi komputer wart tyle co luksusowy samochód nie był w stanie załadować kilkudziesięciu czarno-białych obrazów o rozdzielczości 16 megapikseli; a dziś najtańszy telefon Samsung z łatwością przechowuje i płynnie otwiera wielokrotnie więcej plików obrazów.

Nie oznacza to jednak, że Base rozwiązuje stare problemy techniczne. Osiągnięcie wydajności tradycyjnych serwerów z lat 90. w bezzezwoleniowej, globalnie rozproszonej sieci zdecentralizowanej może być niezwykle trudne inżynieryjnie, a może nie – ale Base w ogóle nie podejmuje wysiłków w tym kierunku. Obecnie Base to tylko nieefektywna, niestabilna i słabo działająca rozproszona baza danych, podczas gdy podobne technologie baz danych były w pełni dojrzałe dziesiątki lat temu. Coinbase ma wielkie ambicje wobec Base. W latach 2023 i 2024 branża mogła jeszcze okazywać tolerancję i dyskutować, czy należy złagodzić standardy regulacyjne dla innowacji. Ale w 2025 roku ta retoryka już się przejadła.

Base działa od trzech i pół roku, a pod spodem ma blockchain, ale ten blockchain nie został wykorzystany do stworzenia żadnego nowego, oryginalnego produktu. Od początku do końca cały system jest nadal scentralizowany i zarządzany przez Coinbase. Blockchain jedynie zwiększa trudność utrzymania, co jest równoznaczne z dobrowolnym wyborem „trybu trudnego” do uruchomienia już dojrzałej technologii bazy danych, bez osiągnięcia decentralizacji. Nie można oczekiwać specjalnych przywilejów regulacyjnych tylko dlatego, że firma celowo wybiera bardziej złożone i kłopotliwe rozwiązania techniczne.

Dlaczego zawsze podkreślamy podmiot Coinbase, a nie Base

W artykule często wskazujemy na Coinbase jako podmiot kontrolujący, a nie Base. To stwierdzenie ma solidne podstawy faktyczne. Można sprawdzić oficjalny blog Coinbase, gdzie w sekcji rekrutacyjnej znajduje się następujący tekst:

Budowa następnej generacji Internetu to wspólne zadanie. Jeśli chcesz przyczynić się do skalowania, bezpieczeństwa lub decentralizacji Base, zapraszamy do składania aplikacji na nasze stanowiska. Kliknij tutaj, aby zobaczyć oferty pracy.

Po kliknięciu linku do rekrutacji przechodzi się na platformę Greenhouse, gdzie wszystkie stanowiska wyraźnie wskazują, że zatrudnieni są pracownikami lub kontrahentami Coinbase. W komentarzach pod ogłoszeniami pracownicy etatowi Coinbase również używają „my” w odniesieniu do zespołu Base. Regulamin i polityka prywatności na stronie Base również zawierają oznaczenia podmiotu Coinbase.

Logika komunikacji Coinbase jest następująca: Coinbase pełni jedynie rolę inkubatora, a po osiągnięciu decentralizacji projektu Coinbase nie ponosi odpowiedzialności prawnej. Jednak rzeczywistość jest jasna: cały system jest obsługiwany przez etatowych pracowników Coinbase, a sieć warstwy 2 na etapie 0 nie ma żadnej decentralizacji, więc Base jest zasadniczo biznesem Coinbase. To jest główny powód, dla którego w całym artykule bezpośrednio wymieniamy Coinbase.

Perspektywy branży i kontrowersje prawne

Branża Web3 jest często kwestionowana w jednym kluczowym punkcie: wiele projektów w ogóle nie potrzebuje blockchaina, a mimo to na siłę implementuje technologię łańcucha. Początkowe wyjaśnienie Base brzmiało: blockchain to jedyna technologia, która ma potencjał do efektywnego rozwiązania problemu skalowania, co do dziś budzi kontrowersje. Jednak po latach budowy bez żadnych znaczących postępów, trzy ostre pytania muszą zostać postawione:

  • Czy zdecentralizowana mapa drogowa opublikowana przez Coinbase od samego początku nie miała kompletnego, wykonalnego planu wdrożenia?
  • Czy biorąc pod uwagę obecny stan stagnacji Base i całej branży rozwiązań warstwy drugiej, pełna decentralizacja jest w ogóle wykonalna w krótkim okresie?
  • Ile czasu na innowacje powinny dać organy regulacyjne i kiedy powinny rozpocząć dochodzenie w sprawie zgodności?

Coinbase posiada licencje finansowe w wielu krajach i zgodnie z prawem nie może prowadzić platformy transferu środków bez identyfikacji klienta i nadzoru powierniczego. Jest to zarówno obowiązek wynikający z tych licencji, jak i przepisy prawne obowiązujące wszystkie podmioty rynkowe. Na początku uruchomienia nowego projektu pewna tolerancja regulacyjna jest uzasadniona – oprogramowanie ma luki, a bezpieczeństwo aktywów użytkowników wymaga dopracowania, co branża rozumie. Jednak żaden racjonalny argument nie uzasadnia, że brak postępów w decentralizacji przez 40 miesięcy może być objęty nieograniczoną polityką łagodności regulacyjnej.

Coinbase, jako spółka notowana na giełdzie w USA, ma obowiązek publikować prawdziwe i dokładne informacje publiczne, zwłaszcza dotyczące planów biznesowych, perspektyw rozwoju i praw akcjonariuszy. Jeśli Coinbase od początku nie miał gotowego planu decentralizacji, a jedynie promował niejasne „koncepcje”, rodzi to poważne problemy z wiarygodnością: czy firma celowo ukrywała swoje techniczne braki i wprowadzała rynek w błąd, twierdząc, że ma zdolność do wdrożenia decentralizacji?

Wieloletnie prace rozwojowe bez postępów to raczej celowe wykorzystywanie okresu tolerancji regulacyjnej niż budowa branży. Od lutego 2023 do sierpnia 2026 ocena decentralizacji Base pozostawała na poziomie 0, bez żadnych pozytywnych przełomów. Zespół programistów faktycznie wykonał podstawowe prace, takie jak kodowanie i uruchomienie, a platforma przetworzyła duże ilości aktywów użytkowników, wykonując „pracę” fizyczną; jednak jedynym „produktem” był ciągły marketing zespołu, bez żadnych znaczących rezultatów w kluczowym celu decentralizacji.

Nawet jeśli Base doda więcej funkcji i bardziej złożonych mechanizmów podstawowych, to nie ma znaczenia. Kryterium oceny nigdy nie było to, czy inżynierowie uważają badania za interesujące, czy wykonano podstawowe prace rozwojowe; kluczowym kryterium jest to, czy system może świadczyć legalne i wartościowe usługi, zgodne z publicznymi planami projektowymi Coinbase.

W obecnym stanie rzeczy seria działań Coinbase w istocie polega na próbie przedstawienia „nigdy nie mieliśmy ścieżki do zgodnej z prawem decentralizacji” jako „pracujemy nad poważnym wyzwaniem branżowym i powinniśmy być trwale zwolnieni z ograniczeń regulacyjnych”. Ta narracja była kwestionowana już kilka lat temu, a teraz jest jeszcze bardziej pełna luk.

Innowacje przedsiębiorstw powinny mieć odpowiednią przestrzeń na eksperymenty; nie wymagamy, aby wszystkie plany projektowe spółek giełdowych były doskonałe i w pełni zrealizowane. Jednak wieloletnie niespełnienie planów, a także podejrzenia o prowadzenie działalności w zakresie powiernictwa i transferu środków bez licencji, muszą pociągać za sobą odpowiednie konsekwencje prawne. W przeciwnym razie zasady nadzoru finansowego stracą całą swoją moc wiążącą.

Zastrzeżenie: Informacje zawarte w tym artykule nie są poradą handlową. BlockWeeks.com nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek inwestycje podjęte na podstawie informacji zawartych w tym artykule. Zdecydowanie zalecamy przeprowadzenie niezależnych badań lub konsultację z wykwalifikowanym specjalistą przed podjęciem jakichkolwiek decyzji inwestycyjnych.