Chociaż posiadacze Ethereum przeszli przez jeden z najgorszych okresów w historii tego aktywa, najnowsze dane on-chain wskazują, że to przedłużające się cierpienie może ostatecznie stać się podstawą nadchodzącej fazy wzrostowej.
Kapitulacja Ethereum nie jest krytyczna
Model Supply in Profit/Loss Swissblock wskazuje, że Ethereum znajduje się w „kapitulacji” od prawie sześciu miesięcy. Większość podaży ETH jest pod wodą od końca stycznia, co oznacza, że więcej monet było trzymanych ze stratą niż z zyskiem.

Sprzedający szybko odzyskali kontrolę i wymusili kolejną falę niezrealizowanych strat w całej sieci, mimo że odbicie z kwietnia–maja tymczasowo przesunęło znaczną część podaży z powrotem w okolice progu rentowności. Obecne dane nadal pokazują wysoki poziom stresu. Nadal około 45,7 miliona ETH jest ze stratą, w porównaniu do zaledwie 31,6 miliona z zyskiem.
Rynek dopiero zaczyna odrabiać straty po miesiącach presji, o czym świadczy średnia cena progu rentowności rosnąca z powrotem w kierunku 1880 dolarów. Paradoksalnie, te okoliczności często prowadzą do długotrwałych dołków rynkowych. Cena Ethereum dokonała niezwykłego odbicia od dołka kapitulacji w czerwcu, który wynosił blisko 1500 dolarów, zgodnie z wykresem dziennym. Po odzyskaniu 26-dniowej i 50-dniowej średniej kroczącej, ETH obecnie handluje po około 1890 dolarów.
Te wskaźniki krótkoterminowego trendu stały się wsparciem, co wskazuje, że kupujący odzyskali kontrolę nad średnioterminowym trendem. Kolejne wyzwanie jest tuż powyżej. W okolicach 1935 dolarów Ethereum testuje spadkową 100-dniową EMA, która odrzuciła wiele prób wzrostu. Decydujące zamknięcie powyżej tego poziomu znacznie wzmocniłoby odbicie, a także mogłoby zwrócić uwagę na psychologicznie istotny poziom 2000 dolarów.
Momentum ratuje ETH
Pomimo niedawnej konsolidacji, momentum pozostaje pozytywne. RSI znajduje się między 58 a 60, co pokazuje silną presję kupna bez wchodzenia w terytorium wykupienia. Pozwala to bykom na dalsze wzrosty, jeśli ogólne warunki rynkowe pozostaną sprzyjające. Obecny układ jest szczególnie interesujący ze względu na rozbieżność między pozycjonowaniem a nastrojami. Długie okresy, w których większość posiadaczy pozostaje pod wodą, historycznie korelowały z akumulacją, a nie dystrybucją.
Długoterminowi inwestorzy absorbują podaż po obniżonych cenach, podczas gdy słabe ręce stopniowo się wycofują. Wygląda na to, że ten proces zaczyna się od nowa. Sieć stopniowo odzyskuje siły po najgorszym okresie presji, mimo że posiadacze Ethereum przeszli przez jedną z najdłuższych faz kapitulacji w historii.
Chociaż rynek rzadko nagradza inwestorów, gdy warunki są komfortowe, ból nie całkowicie ustąpił. Miesiące kapitulacji, które zniechęciły inwestorów, mogą zamiast tego stać się punktem wyjścia do kolejnego znaczącego wzrostu, jeśli Ethereum zdoła przebić poziom oporu 1935 dolarów, a więcej podaży wróci do zysku.










