Dyrektor generalny Strategy Phong Le ujawnił kluczową zmianę w strukturze kapitałowej firmy, oferując wgląd w to, jak działa to, co branża nazywa „maszyną Bitcoin” firmy.
Przed raportem wyników Strategy za drugi kwartał 2026 roku, zaplanowanym na 30 lipca, wewnętrzne statystyki dostarczone przez Le za okres od marca do lipca 2026 roku pokazują, że średnia pozycja posiadana przez fundusze instytucjonalne w preferowanych akcjach firmy „Stretch”, STRC, wzrosła o 105%, osiągając średnio 3,5 miliona dolarów na fundusz.
To agresywne wejście dużych inwestorów odbyło się kosztem inwestorów detalicznych, których udział w posiadaniu aktywa spadł z 78% do 71% w tym samym okresie.
Jak STRC przyciągnął 756 milionów dolarów za pośrednictwem BlackRock i VanEck
Zgodnie z najnowszym oświadczeniem prezesa Strategy Michaela Saylora, STRC oficjalnie stał się największym pojedynczym udziałem w trzech wiodących amerykańskich ETF-ach na akcje uprzywilejowane, z łączną kwotą 756 milionów dolarów posiadaną w PFF BlackRock, PFFA Virtus InfraCap i PFXF VanEck.

W tym kontekście zarząd przedstawia 105% wzrost udziału instytucjonalnego jako czynnik stabilizujący dla swojej „maszyny zakupowej”, argumentując, że Wall Street jest gotowe zapewnić firmie długoterminową płynność.
Dlaczego wzrost o 105% może być pułapką dla inwestorów detalicznych
Sceptycy oferują jednak znacznie bardziej trzeźwiącą interpretację. Znany makler giełdowy Peter Schiff publicznie zakwestionował byczą narrację, argumentując, że zmiana kapitału ukrywa surową rzeczywistość dla zwykłych inwestorów i stanowi czysto oportunistyczny handel na Wall Street.
Schiff argumentował, że spadek udziału inwestorów detalicznych oznacza po prostu, że mniejsi inwestorzy najprawdopodobniej skapitulowali i zrealizowali straty podczas ostatnich korekt na rynku kryptowalut. Zasugerował również, że duże fundusze odpowiedzialne za 105% wzrost niekoniecznie wierzą w długoterminowy wzrost wartości Bitcoina.
Biorąc pod uwagę, że niedawny spadek Bitcoina do 65 000 dolarów pozostawił Strategy z tymczasową niezrealizowaną stratą w wysokości 1,25 miliarda dolarów w bieżącym kwartale, opinie rynkowe pozostają podzielone.
To, czy ta 105% zmiana instytucjonalna stanie się niezawodnym nowym silnikiem do korporacyjnej akumulacji Bitcoinów, czy też pozostanie jedynie miejscem dla traderów spreadów z Wall Street, powinno stać się jaśniejsze 30 lipca, kiedy oficjalne dane Strategy za drugi kwartał 2026 roku ujawnią, co dzieje się za kulisami działania tej wielomiliardowej maszyny.







