Akcje SpaceX spadły o prawie 5% do poziomu 125 dolarów, najniższego od debiutu giełdowego, po tym jak firma przerwała 13. lot testowy Starshipa na krótko przed startem.
Podsumowanie
- Akcje SpaceX spadły o prawie 5% do 125 dolarów, spadając poniżej ceny IPO wynoszącej 135 dolarów.
- SpaceX przerwał start Starshipa po tym, jak dwa silniki Super Heavy booster nie zapaliły się.
- Elon Musk potwierdził wymianę silników przed kolejną próbą startu zaplanowaną na 20 lipca.
SPCX spadł poniżej ceny IPO wynoszącej 135 dolarów i stracił około 35% w ciągu ostatnich 30 dni. Spadek przedłuża passę strat, która rozpoczęła się po tym, jak entuzjazm związany z debiutem giełdowym SpaceX osłabł, a wcześni inwestorzy zaczęli realizować zyski.

Sprzedaż przyspieszyła po tym, jak SpaceX wstrzymało swój najnowszy start Starshipa podczas procedur przedstartowych. Według firmy, co najmniej dwa silniki Raptor na boosterze Super Heavy nie zapaliły się, uniemożliwiając rakiecie kontynuowanie planowanego testu.
CEO Elon Musk później potwierdził, że SpaceX wymieni uszkodzone silniki przed kolejną próbą startu. Jego aktualizacja przesunęła lot na następny tydzień, dodając kolejne niepowodzenie dla akcji notowanych już znacznie poniżej szczytu po debiucie.
Awaria silnika Starshipa zwiększa presję na akcje SpaceX
Anulowanie startu przez SpaceX dało traderom kolejny powód do zmniejszenia ekspozycji po kilku tygodniach spadających cen. Chociaż firma nie powiązała bezpośrednio spadku akcji z nieudanym zapłonem, komentarze rynkowe na X skupiały się głównie na czasie przerwania startu i późniejszej wyprzedaży o 5%.
Autor i kognitywista Gary Marcus zasugerował, że nieudana próba może pogłębić obawy dotyczące zaufania inwestorów do zdolności Muska do realizacji planów SpaceX. Wyjaśniając później swoje stanowisko, Marcus argumentował, że kolejny rekordowo niski poziom wydaje się bardziej prawdopodobny niż nagły załamanie akcji firmy.
Inwestor i długoletni zwolennik Tesli, Sawyer Merritt, zajął przeciwne stanowisko. Komentując wyprzedaż, Merritt argumentował, że akcjonariusze przywiązują zbyt dużą wagę do opóźnienia startu, które ma trwać tylko kilka dni.
Inwestorzy sprzedający akcje SpaceX z tego powodu „nie powinni byli w ogóle być w tych akcjach” – napisał Merritt na X. Jego komentarz przedstawił reakcję rynku jako nadmierną, chociaż akcje pozostawały pod presją po odroczeniu.
Przed ostatnim spadkiem popyt związany z IPO SpaceX podniósł SPCX aż do 225,64 dolarów. Akcje oddały od tego czasu znaczną część tego wzrostu i obecnie notowane są około 8% poniżej ceny emisyjnej.
Zmieniony start Starshipa stanowi kolejny test dla inwestorów
SpaceX przełożył 13. lot testowy Starshipa na poniedziałek, 20 lipca, na godzinę 18:45 czasu wschodniego, zgodnie z najnowszym ogłoszeniem firmy. Zaktualizowany harmonogram daje inżynierom kilka dni na wymianę dwóch silników i przygotowanie boostera Super Heavy do kolejnej próby.
Merritt wskazał na zmienioną datę jako dowód, że przerwa może być krótka. Marcus jednak nadal koncentrował się na pogarszających się wynikach akcji, pozostawiając dwie zupełnie różne interpretacje tego, co przerwany start oznacza dla akcjonariuszy.
Udany lot może wpłynąć na nastroje wokół SPCX, ale ta możliwość pozostaje uzależniona od tego, czy SpaceX ukończy test bez kolejnego opóźnienia technicznego. Do tego czasu dane cenowe pokazują, że akcje nadal znajdują się w trwającej od miesiąca tendencji spadkowej, mimo że firma podała nowy harmonogram startów.
Niezależnie od lotu testowego, Binance wprowadził kontrakt perpetual futures powiązany z akcjami SpaceX, zgodnie z ogłoszeniem giełdy. Kontrakt daje uprawnionym inwestorom ekspozycję na instrumenty pochodne SPCX, dodając kolejne miejsce, w którym uczestnicy rynku mogą zajmować lewarowane pozycje na wahaniach cen firmy.






